news | logowanie| liga  

    Serwis         Klub         Liga         Historia         Juniorzy         Kibice         Inne    

MTS Chrzanów - Moto-Jelcz Oława 27:28
Znakomite spotkanie obejrzeli w sobotę kibice w hali MOKSiR-u. Zespół MTS-u Chrzanów po niezwykle emocjonującym pojedynku uległ Moto-Jelczowi Oława 27:28 (14:13). Bramkę na wagę zwycięstwa z połowy boiska zdobył Maciej Ścigaj.






Skazywany na pożarcie, osłabiony kontuzjami zespół z Chrzanowa do spotkania przystąpił niezwykle zmobilizowany. Koncentracji w pierwszych minutach brakowało natomiast gościom, którzy gubili piłki w ataku. Skutecznie wykorzystywali to chrzanowianie, którzy wyprowadzali szybkie ataki i po 11 minutach gry prowadzili 8:3. Doświadczony zespół z Oławy w końcu się obudził. Rzutami z drugiej linii zaczął straszyć Bogumił Baran, a chrzanowianie zmarnowali kilka dogodnych pozycji do zdobycia bramki. W efekcie bardzo szybko stracili wypracowane prowadzenie. W 24 minucie był remis 10:10. W końcówce pierwszej połowy znakomicie zagrał Marcin Skoczylas, który kilka razy zaskoczył rzutem z drugiej linii obronę rywali. Dzięki temu zawodnicy MTS-u zeszli do szatni prowadząc 14:13.

W drugiej połowie gra cały czas toczyła się bramkę za bramkę. Obaj trenerzy nie dokonywali zbyt wielu zmian i zespoły grały większość spotkania w wyjściowym ustawieniu. W zespole MTS-u po raz kolejny trener Rafał Bugajski rolę playmakera powierzył młodemu Jakubowi Bogaczowi, który całkiem dobrze w seniorskim zespole czuje się na tej pozycji. Rywalizacja powoli zmierzała do końca, żaden z zespołów nie odpuszczał, na boisku zaczęły panować coraz większe emocje. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, oba zespoły miały okazje do „odskoczenia” na dwie bramki, jednak im się to nie udawało.

Końcówka to prawdziwa wojna nerwów. Najpierw rzutu karnego nie wykorzystał Marcin Skoczylas, a później z siedmiu metrów trafił Maciej Ścigaj i to goście objęli prowadzenie 27:26 na minutę przed końcem meczu. MTS kolejny atak pozycyjny zakończył ryzykowanie, akcję z prawego skrzydła kończył praworęczny Kacper Węgrzyn i nie trafił. Goście mogli dobić Cabanów, jednak stracili piłkę. Kontratak Karola Puta na 13 sekund przed końcem meczu przerwał Robert Szuszkiewicz, za co otrzymał dwie minuty kary. Na linii siedmiu metrów stanął znakomicie dysponowany tego dnia Paweł Stroński i z zimną krwią zamienił karnego na bramkę. Hala MOKSiR-u oszalała z radości, a tymczasem Maciej Ścigaj po szybkim wznowieniu pokonał z połowy boiska Marcina Górkowskiego. Doświadczony zawodnik utonął w ramionach kolegów, a chrzanowianie nie mogli uwierzyć w to co się stało. Na parkiecie zostawili serce, włożyli tyle walki, a po raz kolejny zakończyli mecz porażką.


MTS Chrzanów - Moto-Jelcz Oława 27:28 (14:13)


MTS: Gil, Górkowski - M. Skoczylas 11/1, Stroński 6/1, D. Skoczylas 4/2, Bogacz 3, Madeja 1, Put 1, Wierzbic 1, Orlicki, Węgrzyn, Zajączkowski.
Kary: 6 min.
Karne: 4/6.

Moto-Jelcz: Duda, Philippe - Baran 7/2, Ścigaj 6/1, Bałdys 3, Rutkowski 3, Szuszkiewicz 3, Borowiec 2, Wiewiórski 2, Herudziński 1, Paluch 1, Będzikowski.
Kary: 4 min.
Karne: 3/4.

Sędziowie: Pazur Mirosław - Schiwon Grzegorz.

MTS Chrzanów - Moto-Jelcz Oława



2017-10-14 20:14:40 autor: redakcja

Aktualne komentarze:



autor: ~Rocky   2017-10-15 08:27:00
Przegrać wygrany mecz i to tak frajersko... Ale mimo wszystko brawa za serducho postawione na boisku..

autor: ~mario  2017-10-15 11:03:11
mts gral wczoraj bardzo dobry mecz...razi brak skutecznosci ...ale z taka gra i walka musimy zaczac wygrywac i punkty przyjda..wierze w to ..bedzie dobrze

autor: ~Oom   2017-10-15 18:25:32
Przegraliśmy ten mecz bo nie ma bramkarza Jak można wpuścić bramkę z połowy boiska jak można nie odbić piłki która leci dłuższy czas

autor: ~Oom   2017-10-15 18:42:42
Można by było powalczyć w karnych lub mieć choć ten jeden punkt Cały wysiłek i zaangażowanie poszło na marne w ostatnich sekundach Marcin powinien przeprosić kolegów

autor: ~mario  2017-10-16 05:17:21
nie zwalajamy winy na marcina...nie zpominajmy ze nie raz ratowal nam cztery litery a bledy zadarzaja sie najlepszym..marcin powodzenia..nic sie nie przejmuj

autor: ~kibic 2  2017-10-16 08:50:19
owszem Górkowski powinien się ze wstydu schować za słupek, tylko jak to zrobić. Wróć ! Dudek , wróć !. Ale tak po prawdzie to nie wina Grubego Marcina, tylko Starego, że przegraliśmy, albo nie zremisowaliśmy. Dzięki Skoczylasowi mogliśmy ten mecz wygrać, gdyby zrezygnował z wykonywania rzutu karnego. Swoje rzucił nawet z nawiązką , ale pazerność ludzi gubi i On nie jest tu wyjątkiem. Wiem ,że młody Karol Put rzuciłby to bez żadnych problemów. Ta ostatnia informacja dla p. Bugajskiego.

autor: ~obserwator lokalny  2017-10-16 11:15:07
Panowie prawda jest taka że gdyby nie Skoku by nas tu nie było.To dzięki Marcinowi S jesteśmy w pierwszej lidze Jest nie kwestionowanym liderem.Bramka natomiast tragicznie dziwi mnie czemu tak mało Gilu gra

autor: ~lord  2017-10-17 22:34:34
ktos cos slyszal ze w libiazu jakas druzyna powstaje podobno ? kto ma grac ? trenowac ?

autor: ~gandalf  2017-10-18 21:05:57
Do lordi chlopaków di grania w Libiążu jest duzo ,gdzie Chrzanów ich nie chciał,a trenować ma kto,moze ,kobieta ma większe j,,,,a niz nie jeden trener ,pizdrawuam

autor: ~takajedna  2017-10-20 01:27:18
śmiech, śmiech i jeszcze raz śmiech. zaraz się chyba zapowietrzę ! wypociny zdruzgotanych pseudokibiców, którzy nawet nie wyściubią nosa poza chrzanowskiej hali sportowej. Panowie trochę więcej pokory i szacunku, a co dla niektórych również ortografi bo słownik naprawdę nie gryzie. rozumiem, zespół ma na koncie porażki, ale nie rozumiem dlaczego kozłem ofiarnym zostaje bramkarz drużyny. puścił, stało się, z połowy boiska - chyba raczej z koła, nie wiem co Pan powyżej ma z wizualizacją i ocenianiem odległości, ale polecam pilną wizytę u okulisty i radzę iść prywatnie bo terminy są odległe, a taka przypadłość może stać się na dluższą metę niebezpieczna. wracając do meritum tylko głupi by nie zauważył, że chłopaki mają problem w tym aby zgrać się ze sobą, to gra w której wymaga się współpracy wszystkich zawodników. to konstrukcja gdzie od każdego zawodnika wymaga się oddania w 100% siebie, gdzie jeśli jeden element się uszkodzi to wiadome, że konstrukcja się nie utrzyma i trzeba to naprawiać. nie wiem czy to wina Pana trenera i jego treningów czy też zawodników. nie mnie ani wam nad tym spekulować, a całemu MTS'owi. to oni muszą zlokalizować problem i go postarać się stopniowo neutralizować. co do bramkarzy Gil, Górkowski - oboje bronią na dobrym poziomie, a wiadome, że bramkarz meczu nie wygra. z tak słabą obroną i rzutami zawodników na przysłowiową pałę, bramkarz co najwyżej może zostać obarczony winą przegranej "bo gdyby nie puścił ... ". co niektórzy powinni tutaj się wstydzić za słowa opisujące wygląd bramkarzy. współczuję Marcinowi Górkowskiemu takich "kolegów", "kibiców" którzy piszą o nim przytaczając " ... Gruby jest za gruby. " , a przepraszam was bardzo, ale co was to do ch*ja obchodzi, chłopak jest naprawdę świetnym bramkarzem, kiedy nieraz udowadniał, że jest dobrym bramkarzem, ratował od porażek skaldowaliście jego imię, a teraz bum, czar pryska, MTS ma marne miejsce w tabeli to wina Górkowskego bo nie broni. za porażki odpowiada cały zespół to tak jak by powiedzieć mogli rzucić jedną więcej, to również ma sens, prawda ? na waszym miejscu nie pokazała bym się na meczu - "co jeden bramkarz to grubszy, nie ma bramkarza dlatego przegrywamy", zwykły niesmak i żenujące tłumaczenia. intelektualna otchłań, "kibice" za 2 złote ... zwykłe Judasze.

autor: ~kibic 2  2017-10-20 07:25:33
Mądrego, to zawsze przyjemnie posłuchać.

autor: ~*/*  2017-10-20 08:56:09
Jeżeli już mowa o ortografii , to po kropce pisze się z dużej litery Pnie Mądry . A te mądrości to oczywista oczywistość . D..py nie urywa .

autor: ~kibic 2  2017-10-20 15:34:42
takajedna, może też jesteś gruba, ale mi to nie przeszkadza jeśli nie zajmujesz dwóch miejsc na meczu. Na Marcina koledzy akurat mówią Gruby i On się o to nie obraża, nie musisz brać go w obronę . Bo jaki jest koń, każdy widzi. Ostatnio, jak piszesz , Marcin ratował nas od porażek , a raczej od porażki , to spotkanie barażowe z Zawadzkiem. Jeżeli w sprawozdaniu z meczu piszą, że bramka padła z połowy boiska , to padła. i nie musisz nikogo wysyłać do okulisty i w dodatku odpłatnie. Ja też widziałem, że padła z koła ( bramkowego). Każdy widzi inaczej. Jeżeli chodzi o te twój opis jak drużyna powinna grać, to nabrałaś strasznego rozpędu , jedna głupota goni drugą, a te uszkodzone elementy to ...szkoda gadać . Każdy z nas ma prawo spekulować odnośnie gry, bo kibice to ważna część MTS-u. I zdecyduj się czy Marcin to świetny czy dobry bramkarz. Na koniec o pisowni. "nie wyściubią nosa poza chrzanowskiej hali sportowej", " Gil i Górkowski- oboje bronią na dobrym poziomie" - który to On, a który Ona? A tak w ogóle po kiego ch*ja piszesz jak jesteś wkur....a?

autor: ~takajedna  2017-10-20 16:06:36
tak, jestem otyła i wcale mi z tym nie jest źle, a jeśli moja d*pa ociekająca tłuszem zajmuje dwa miejsca to płacę za bilet podwójnie. z dużej, nie dużej, przynajmniej błędów nie popełniam we wyrazach i potrafię składać zdania. tutaj jest melodramat, nie warto nawet tutaj ani pół zdania napisać bo znajdą się urażeni " kibice", którzy tylko jadą epitetami po trenarach i zawodnikach i komentujących. nie zamierzam się zniżać to tak płytkiego poziomu bo musiała bym się położyć na ziemi, z której potem jest mi ciężko wstać. najlepszy w tej drużynie jest i tak Marcin Skoczylas. a jak to mówią uderz w stół, a nożyce się otworzą i tutaj mam idealne odniesienie. ukuło w serduszko i tyle w temacie. gorąco pozdrawiam !

Fotorelacja


MTS Chrzanów - Czuwaj Przemyśl
Fotorelacja
Zapowiedź

MTS - SPR
24.10.2018, godz. 18



Uniwersytet - MTS
04.11.2018
Poprzednio

MTS - Czuwaj
31:37 (15:16)
Sklep
Tekst alternatywny
Unimetal Recycling
Sponsorzy
Tekst alternatywny
Fotografia
Tabela
1. AZS AWF Biała Podl.. 14
2. Czuwaj Przemyśl 12
3. SPR Tarnów 12
4. MTS Chrzanów 9
5. KPR Legionowo 7
6. KSSPR Końskie 6
7. MKS Padwa Zamość 6
8. AZS UW Warszawa 6
9. Orlen Wisła II Pło.. 6
10. KSZO Ostrowiec 6
11. Uniwersytet Radom 3
12. SPR ROKiS Radzymin 0

Facebook
Statystyki
On-Line: 1

Stat4u